Myślałam, że już nie znajdę czasu na napisanie notki.
Cały weekend spędziłam we Wrocławiu na warsztatach muzycznych i niestety nie mogłam tam korzystać z Internetu, ale ogólnie rzecz biorąc było super. Muszę koniecznie nadrobić zaległości w postaci nie przeczytanych rozdziałów na waszych blogach.
Jeszcze tyle do nauki...ehh nic mi się nie chce.
Mam nadzieję, ze następna notka pojawi się szybciej. ;)
Do następnego ;)
wtorek, 28 stycznia 2014
czwartek, 16 stycznia 2014
... ;)
Długo mnie nie było...znowu. A to wszystko przez wystawianie ocen. Co chwilę trzeba cos poprawić, ale na szczęście nie mam żadnej trójki, ani dwójki, ani jedynki na semestr. Nie mam nawet chwili, żeby pójść na spacer i porobić jakieś zdjęcia.
Wczoraj pierwszy raz od dłuższego czasu spadł u mnie śnieg, jednak tak szybko jak się pojawił tak szybko zniknął ;(
Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem napisania jakiegoś żużlowego opowiadania, ale jeszcze nie dojrzałam do tego, żeby się na to zdecydować. Koleżanka próbuje mnie przekonać, że to jest dobry pomysł, ale ja jakoś dziwnie do tego podchodzę. Owszem, lubię czytać takie dzieła, ale kiedy mam sama coś napisać to mam wrażenie, że to jest beznadziejne.
Pomożecie w podjęciu decyzji??
Do następnego ;)
Wczoraj pierwszy raz od dłuższego czasu spadł u mnie śnieg, jednak tak szybko jak się pojawił tak szybko zniknął ;(
Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem napisania jakiegoś żużlowego opowiadania, ale jeszcze nie dojrzałam do tego, żeby się na to zdecydować. Koleżanka próbuje mnie przekonać, że to jest dobry pomysł, ale ja jakoś dziwnie do tego podchodzę. Owszem, lubię czytać takie dzieła, ale kiedy mam sama coś napisać to mam wrażenie, że to jest beznadziejne.
Pomożecie w podjęciu decyzji??
Do następnego ;)
wtorek, 7 stycznia 2014
;)
Nie było mnie tu ponad tydzień, a na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że musiałam chodzić na próby do koncertu. Nawet w wolne nie dadzą człowiekowi odpocząć.
W sumie nie działo się nic ciekawego. Wiadomo, że ciekawie będzie dopiero od 5. 04. 2014. Chyba, że chodzi o skoki. Trzymałam kciuki za Polaków, ale niestety nie zabłysnęli w TCS chyba, że Kamil, który w Innsbrucku był 3. Wygrana Thomasa Dietharta w całym turnieju była zaskoczeniem, a rywalizacja miedzy nim a Ammannem...cieszę się, ze wygrał właśnie Thomas. Pierwsza w karierze tak poważna wygrana;)
Do następnego ;)
W sumie nie działo się nic ciekawego. Wiadomo, że ciekawie będzie dopiero od 5. 04. 2014. Chyba, że chodzi o skoki. Trzymałam kciuki za Polaków, ale niestety nie zabłysnęli w TCS chyba, że Kamil, który w Innsbrucku był 3. Wygrana Thomasa Dietharta w całym turnieju była zaskoczeniem, a rywalizacja miedzy nim a Ammannem...cieszę się, ze wygrał właśnie Thomas. Pierwsza w karierze tak poważna wygrana;)
Do następnego ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)