poniedziałek, 30 grudnia 2013

Kolejny spacer - kolejne zdjęcia

Znów wybrałam się na spacer do mojego ulubionego parku i oczywiście nie mogłam odmówić sobie zrobienia kilku zdjęć.


zabytkowy Pałac Maltzanów



oczywiście  wszystkie czarno - białe ;)

które najlepsze??


niedziela, 29 grudnia 2013

TCS i niespodzianka ;)

Na samym początku gratulację dla Klimka Murańki za 141,5 m w Oberstdorfie. Cóż jeszcze mogę dodać? Chyba nic. Najważniejsze, że wszyscy Polacy zajęli punktowane miejsca i z tego cieszę się najbardziej. Skoki skokami, ale ja chcę już kwiecień i GP. Że też nie można przyspieszyć czasu.
Dokonałam wczoraj ciekawego odkrycia. Od roku poszukuję wśród znajomych w szkole kibiców żużla, ale jakoś nikogo nie znalazłam, a wczoraj dowiedziałam się, że moja babcia bardzo lubi żużel. Po prostu nie mogłam w to uwierzyć.  A ja się tyle naszukałam, a tu taka miła niespodzianka. Co prawda nie wiedziałam się z babcią od maja, ale mogła wcześniej coś powiedzieć, a nie, że ja się po sezone dowiaduję i jeszcze w trakcie sezonu cały czas gadam o żużlu mojej koleżnace, która z cierpliwością jakoś to znosiła, ale zadowolona nie była jak jej tak opowiadałam. No ale doszło do tego, że chociaż w pewnym stopniu się do tego przekonała, więc nie jest źle. Już jestem umówiona na oglądanie GP razem z babcią. Może nie tego w Nowej Zelnadii, bo nie będzie jej chyba w Polsce, ale któreś na pewno obejrzymy razem. Kurde. Zrobiła mi całkiem miłą niespodziankę. ;)
Do nastęnego:)

piątek, 27 grudnia 2013

Po Świętach.

Wogóle nie czułam tych Świąt. Chciałam, żeby skończyły się jak najszybcie, bo już mi się nudziło. Wczoraj postanowiłam, że wyciągnę koleżankę na spacer, bo nie mogłam wytrzymać w domu. Taka sztuczna atmosfera. Nikt nie krzyczał, wszyscy byli mili, aż się nie dobrze robiło.
Z Martą poszłyśmy sobie do parku i zrobiłyśmy kilka zdjęć, a tu tylko dwa dodane:


bardzo lubię robić czarno - białe zdjęcia.
A teraz mam pytanie. Oglądał ktoś wczoraj na nSport ten program z Taiem? Jeśli tak to bym prosiła, żeby mi streścić, bo niestety nie było mi dane go obejrzeć.
Do następnego ;)




wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt!

Chciałabym złożyć wam najserdeczniejsze życzenia:
Dużo zdrowia, szczęścia, ciepłej rodzinnej atmosfery podczas Świąt
oraz pomyślności w Nowym Roku.
Speedwayowa

czwartek, 19 grudnia 2013

Ciągle odliczam dni ;)

Jeszcze tylko jutro do szkoły i wolne. W sumie, to jutro i tak nie będzie aż tak tragicznie, jakby mogło być, bo lekcje będą trwały pół godziny, a przerwy pięć minut, a potem będzie, jak co roku, bożonarodzeniowe przedstawienie, w którym gram aniołka. Ja to raczej diabła grać powinnam ;). Mam nadzieję, że święta miną w miarę pozytywnie, a po świętach znów wyjdę sobie z Kaśką porobić zdjęcia. Potem tylko przetrwać styczeń i pół lutego oczywiście oglądając skoki, potem ferie i Igrzyska w Soczi. Marzec też jakoś minie i nadejdzie ten dzień, na który czekam i do którego odliczam dni. 05.04.2014 - pierwsze GP  w tym sezonie, po równo pół roku przerwy w GP. Już się nie mogę doczekać. Codziennie skreślam dni w kalendarzu czym doprowadzam do szału rodzinkę, ale jakoś nie bardzo się tym przejmuję. Pocieszam się skokami, ale to przecież nie to samo, chociaż też lubię je oglądać.
Do następnego ;)

sobota, 14 grudnia 2013

Spacarek

Byłam sobie wczoraj z koleżanką na spacerze w parku. Miałyśmy robić zdjęcia zabytkowemu pałacowi, ale wyszło na to, że robiłyśmy zdjęcia wszystkiemu. Przez dwie godziny chodzenia po parku strasznie zmarzłam i z ledwością zdążyłam na końcówkę kwalifikacji. No i cóż mogę powiedzieć. Brawa dla Kamila za wczoraj i za dzisiaj. Oby tak dalej.;)
Do następnego ;)


wtorek, 10 grudnia 2013

Troche czasu

Udało mi się znaleźć trochę czasu. wczoraj nic nie mogłam napisać, bo byłam na zawodach (swoją drogą zajęłam drugie miejsce i się cieszę). W niedzielę czytałam "Romea i Julię" i nagle o 18:00 dostałam olśnienia, że muszę się na poniedziałek nauczyć wiersza na konkurs recytatorski. Dzisiaj jakimś niewyjaśnionym cudem dostałam 5 z matmy. Do końca tygodnia i jeszcze w następnym tygdniu mam same kartkówki i sprawdziany, jeszcze próby. No oszaleć można. Nie wiem więc, kiedy uda mi się coś napisać. Do następnego ;)

czwartek, 5 grudnia 2013

Nareszcie.

Nareszcie udało mi się znaleźć trochę czasu. Cały czas musiałam uczyć się do jakiś sprawdzianów i kartkówek, ale oczywiście też dużo czytałam. W sumie, to więcej czytałam, niż się uczyłam, ale cóż. Muszę na poniedziałek przeczytać "Romea i Julię" i nie wiem, jak mam się do tego zabrać. Lubię czytać, ale nie coś pisane wierszem. Trudno. jakoś będę musiała się przemóc i to przeczytać. W szkole ciągle jakieś kartkówki i sprawdziany i nic więcej, ale za to jutro jadę do schroniska dla bezdomnych zwierząt, więc nie będę musiała siedzieć w szkole, bo idę tylko na trzy lekcje. potem i tak nie byłoby zajęć, bo będzie turniej w piłkę siatkową, w którym miałam grać, ale na szczęście nie gram. Mam nadzieję, że jutro będzie trochę lepszy dzień, niż dzisiaj. Do następnego