Wogóle nie czułam tych Świąt. Chciałam, żeby skończyły się jak najszybcie, bo już mi się nudziło. Wczoraj postanowiłam, że wyciągnę koleżankę na spacer, bo nie mogłam wytrzymać w domu. Taka sztuczna atmosfera. Nikt nie krzyczał, wszyscy byli mili, aż się nie dobrze robiło.
Z Martą poszłyśmy sobie do parku i zrobiłyśmy kilka zdjęć, a tu tylko dwa dodane:
Z Martą poszłyśmy sobie do parku i zrobiłyśmy kilka zdjęć, a tu tylko dwa dodane:
![]() |
| bardzo lubię robić czarno - białe zdjęcia. |
Do następnego ;)


Świetne zdjęcia :) Też fotografuje ! :D
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do mnie niedawno zaczęłam pisać http://zuzlowelovestory.blogspot.com/
Dzięki:) Na pewno zajrzę na Twojego bloga ;)
Usuń